|
|
Blog > Komentarze do wpisu
"szklany człowiek"
niczego nie jestem juz pewna. nie wiem co sie wokol mnie dzieje, co mam robic i mowic. czuje, ze kazdym gestem kopie pod nim coraz glebszy dol. a jednak wczorajszy wieczor dal nam obojgu wiele do myslenia. udalo nam sie pogadac. bez krzyku, niepotrzebnych wyrzutow i bezsensownych slow. wiemy na czym stoimy i czego mozemy sie spodziewac. powiedzialam czego oczekuje i wymagam. bylo w tym wszystkim cos magicznego. ciezko mi to opisac chociaz wydaje sie o tak oczywiste. magia trwa.
dwa tygodnie do dnia tak dlugo oczekiwanego. dzis nastapily nieoczekiwane problemy, ale po malu wszystko sie jakos rozwiazuje. jestem potwornie zmeczona weekendem wiec klade sie spac. jeszcze dwa tygodnie i wracamy do normalnego zycia. "Ty pilnuj moich snów i przychodź kiedy chcesz Te chwile z moich dni do jednej dłoni zbierz I nie pocieszaj mnie i tak tu będę stał Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart". poniedziałek, 10 kwietnia 2006, degrengolada
|